Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofty marchewkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofty marchewkowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kofty marchewkowe


Przepis wziął się stąd.
Jakiś czas temu zrobiłam kofty na wegańskie spotkanie. Ale wyszły bez szału, zbyt suche i lekko gorzkie bo zamiast mąki z ciecierzycy, której szukałam po całym mieście, użyłam mąki gryczanej. Niezastąpiony Martyn skombinował mi mąkę z Rybnika, więc zrobiłam podejście drugie do indyjskich kulek. 
Poprzednio były podane bez sosu i nadziewane na wykałaczki, więc formowałam niewielkie kofty. Ale większe są lepsze, w środku wilgotne i pełne smaku. Zamiast jogurtu zrobiłam śmietanę słonecznikową. Imbiru użyłam mniej niż w przepisie, niecałą łyżkę startego na tarce do skórki cytrynowej.


Piękne aromaty w kuchni gratis.